• adimoovi

Ktoś w środku Stanu Wojennego miał marzenie....

Siedząc przed starym radiem Unitra Radom, w który siostry wkładały metalowy wieszak robiący za antenę - słuchałem tych żartów i specyficznego, lekko beznamiętnego tonu, idealnie radiowego głosu Marka Niedźwiedzkiego.

Od "Poczekalni" do samego pierwszego miejsca. Lista Przebojów Programu Trzeciego była jedyną tak ogromną kumulacją muzyki w jednym miejscu i czasie.

Dzisiaj mija 38 lat, od pierwszego notowania.

I również jest piątek. Ruszyła w 1982 roku w samym środku Stanu Wojennego. Przedsięwzięcie, które ze względu na moment, tym bardziej należy docenić. ponieważ lista od pierwszego wydania przez dziesięciolecia była tworzona na podstawie nadesłanych głosów na kartkach pocztowych przez tysiące ludzi, którzy chcieli przez to poczuć się ważnym, poczuć się częścią czegoś większego i mieć na coś wpływ. Wypisać, kupić i nakleić znaczek, pójść na pocztę. Potem ktoś to musiał liczyć, spisywać... I tak przez wiele, wiele lat.

Marek Niedźwiedzki, człowiek który oddał się całkowicie muzyce, dzięki liście zasiał więcej nadziei na lepsze jutro, obudził więcej pragnień i zmotywował więcej ludzi do działania niż niejeden polityk, który dzisiaj wmawia nam jak dzielnie walczył z systemem w tamtych czasach.

Nie słuchałem go od początku, bo byłem za mały. Ale walkę o pierwsze "Nie pytaj o Polskę" z "TAK, TAK" Obywatela G.C. będę pamiętał do ostatniej synapsy w mojej głowie. Tanita Tikaram, Susane Vega, Mannam, Lech Janerka, David Bowie, Prince, Basia, Ziyo, Terence Trent D'arby... to tylko niektórzy, których poznałem dzięki tym magicznym chwilom, przy trzeszczącym radio. Specyficzny klimat, ambitna muzyka i kilka dobrych żartów prowadzącego zakotwiczyły we mnie na zawsze.

Dziękuję Panie Marku. To wspaniałe wspomnienia, których mi już nikt nie odbierze. A Pana głos i wąsy zostaną ze mną tak jak Grzegorz Ciechowski, Kora, Freedie Mercury czy Bogdan Łyszkiewicz... 🖤🖤